Kpop Fanfiction

„Dlaczego ludzie muszą być tak samotni? Jaki to ma sens? Na tym świecie żyją miliony ludzi; każdy z nich tęskni, szuka spełnienia u innych, a jednak się izoluje. Dlaczego? Czy Ziemia powstała tylko po to, by pielęgnować ludzką samotność?”?”

środa, 25 czerwca 2014

49. Białe Kłamstwa R3

*Poprzedni rozdział*

Wciąż nie mogę zdać sobie sprawy, że widziałam moich dwóch biasów! Kto wie, co się stanie, jeśli zobaczę SHINee!?! Niech to szlag!
Ogarnęłam się i wyszłam z łazienki... Zbadałam cały budynek SME... Boże, jaki on wielki! Gdybym się tu zgubiła nie narzekałabym. Potem weszłam do  znajomego miejsca...

To była sala do tańca SHINee! Gdzie nakręcili wersję taneczną Lucifera!! Matko! Trzeba...to jakoś upamiętnić.Wyjęłam telefon i zrobiłam sobie zdjęcia z salą w tle...Głupie myśli powróciły do ​​mojej głowy... Spojrzałam czy nikogo nie ma w pobliżu. Zamknąłem drzwi i włączyłam  "Lucifer" na moim telefonie i zaczęłam tańczyć do niej, biorąc miejsce Minho ..

Neoui nunbichi nal sarojabda nali jinalsurok nalkaroweojyeotda Neoeui jibchake jichyeotda manhi eotda mame Piga Nanda Na sseureojil Jjeum doimyeon dagawaseo cheonsagati "Saranghae" ral mal Nu ga jinjja neoyeotneunji aldagado haetgallige mandeunda

Trzask.. Odwróciłam się, aby zobaczyć...

KIM Jonghyun!! Święta Boża Rodzicielko! Jest taki HAWT! Z tymi ramionami...OMAYGAD On...on mnie zobaczył, gdy tańczyłam...

Zobaczył jak TAŃCZĘ!! Ukłoniłam się i uciekłam...wpadając na inną osobę .. Spojrzałam do góry...To był Key!!! och Boże zabij mnie teraz!! Ukłoniłam się i odszedłam szybko.

OMAYAGAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!! ZABIĆ MNIE! TERAZ!! KIM Jonghyun zobaczył jak tańczę!! MOJE życie jest zrujnowane! Moja reputacja jest zniszczona! ! Pozwólcie mi umrzeć!
To było żenujące! Widział jak tańczę! Wpadłam na Key'a! asdasldadakdajdgadlkadlakdl! Dobry Boże!

Po tym, jak uspokoiłam się, wyciągnęłam rękę do kieszeni...GDZIE JEST MÓJ TELEFON?!

---------------------------------------------------------------------------------------------------------

-Kto to był?-Jjong zapytał się o dziewczynę, który właśnie wybiegła. Tańczy całkiem dobrze. Jeśli przyszła by na casting tutaj, na pewno zostałaby gwiazdą.
-Yo-Key przywitał się i upuścił torbę na podłogę.
-Gdzie są inni?
-Onew Hyung i Minho są w drodze... Taemin...Nie wiem
-Och...dobra..
-Hyung... Co to za dziewczyna, która była tu wcześniej?
-Jaka dziewczyna?
-Widziałem dziewczynę, która stąd wyszła... W rzeczywistości, wpadła na mnie, a następnie odeszła bardzo szybko, jakby chciała mnie uniknąć...
-Nie wiem...Po prostu zobaczyłem jak tańczyła do Lucifera tutaj, byłem tak zaskoczony, że rzuciłem torbę na podłogę...Spojrzała na mnie, a potem pobiegła-Jonghyun podszedł do miejsca, gdzie tańczyła.
-Zostawiła telefon-powiedział i podniósł urządzenie.

1 komentarz:

  1. Omo! Zazdroszczę głównej bohaterce! Też chciałabym spotkać Jonghyuna i Key *-*
    Świetny rozdział ♥
    Czekam na więcej, weny~

    OdpowiedzUsuń